Powietrze wypełniające komnatę, grotę czy jaskinię solną jest bogate w cenne mikroelementy i nie zawiera praktycznie w ogóle zanieczyszczeń charakterystycznych dla współczesnego środowiska miejskiego. Dzięki dużej zawartości chlorku sodu, który działa przeciwalergicznie i przeciwgrzybicznie. Czystość powietrza w grocie jest dziesięciokrotnie wyższa niż na zewnątrz.
Te właściwości mikroklimatu, tzn. czystość biologiczna i chemiczna, nasycenie pierwiastkami śladowymi i ujemna jonizacja mają dobroczynny wpływ również na organizmy ludzi zdrowych. Przebywanie w takiej atmosferze znacząco redukuje stres, pogłębia i zwalnia oddychanie, podnosi zdolność koncentracji, przynosi uczucie świeżości i zadowolenia, a przy tym opóźnia starzenie się skóry, wygładza zmarszczki i przyspiesza spalanie tłuszczu wydatnie wspomagając walkę z nadwagą.
Ponieważ mikroklimat komnaty, groty, jaskini pobudza układ oddechowy - przeprowadzanie w tych warunkach ćwiczeń fizycznych, gimnastyki ruchowej i oddechowej, a nawet treningów na ruchomej bieżni czy specjalistycznych przyrządach jest jak najbardziej wskazane.
W grocie solnej naturalne działanie lecznicze i relaksujące wynikające ze specyfiki panujących w niej warunków jest wzbogacone o niebagatelne walory muzyko- i koloroterapii. Dzisiaj nikt już nie podaje w wątpliwość terapeutycznego oddziaływania barw i dźwięków na organizm ludzki. Specjalnie dobrane kolory oświetlenia wewnętrznego płyt solnych naszego systemu pobudza ośrodkowy układ nerwowy, a zarazem umożliwia łatwiejsze wprowadzenie się w stan relaksacji. Stonowana, łagodna muzyka wycisza wewnętrznie, głośna i rytmiczna pobudza i ożywia. System nagłośnienia komnaty, groty i jaskini solnej pozwala dowolnie sterować płynącą z głośników muzyką zależnie od aktualnych potrzeb przebywających w niej osób.
Gwarantujemy, że po seansie każdy będzie czuł się wypoczęty i zrelaksowany.
Moc barw jest częścią naturalnej energii wszechświata. Otaczające nas kolory to część widma naturalnej energii emanującej ze Słońca. Wchodzą one w reakcje z naszą własną energią. Od najdawniejszych czasów stosowane do uzdrawiania udowodniły swoją terapeutyczną skuteczność.
Nasze oczy przekształcają energię barw w energię chemiczną wzmacniając siły odpornościowe. Kolory są potężnym narzędziem przydatnym w leczeniu całego szeregu chorób, począwszy od drobnych dolegliwości takich jak: bóle głowy i apatia, do przewlekłych zaburzeń w przypadku których powodują przywrócenie równowagi i ożywienie energii w całym ciele.
Naukowo udowodniono, że leczenie kolorowym światłem przynosi znaczące korzyści dla ludzkiego organizmu. Według najnowszych badań skóra jest w stanie wchłonąć światło kolorowe, jego drgania i przekazać je dalej wewnątrz ciała.
Dzięki procesom zachodzącym w skórze, światło może pobudzać siły odpornościowe i regeneracyjne organizmu, osłabiając objawy chorobowe i zapobiegając przyczynom.
Kolorowe światło ma silny wpływ na organizm człowieka przywracając równowagę.
Sukces koloroterapii można wyjaśnić w ten sposób: choroba jest wyrazem braku pewnych częstotliwości (drgań) w komórkach jednego lub więcej organów. Odpowiadają one falom widma kolorowego. Jeśli uzupełni się ten niedobór drgań poprzez naświetlenie barwą, brak ten zostanie wyrównany, a sprawność organu wzrasta.
Był raz sobie pewien król.
Król pieniędzy dużo zebrał
I powiedział: - Kupię sól,
Nie chcę złota ani srebra.
Cóż jest ziemny metal wart?
Ja chcę ulżyć ludzkiej doli.
Proszę państwa, to nie żart,
Kupię soli, dużo soli.
Sól zastąpić może śnieg,
Sól do potraw ludziom służy,
Kupię soli, jakem rzekł,
I nie będę zwlekał dłużej.
Wnet się zaczął soli skup
Nie widziany do tej pory,
Sprowadzono z solnych żup
Pełne wory do komory.
Obok wora stanął wór
I wciąż nowe przywożono,
Przywożono z dolin, z gór,
Choć za sól płacono słono.
Kiedy był już pełny skład,
A król zasiadł do obiadu,
Nagle deszcz ulewny spadł,
Woda wdarła się do składu.
Rozpuściła całą sól
I do morza odpłynęła.
Długo płakał stary król
Nad zagładą swego dzieła.
Strumień słonych jego łez
Pochłonęła woda słona -
I tu był królestwa kres.
I tu bajka już skończona.
- O przepraszam! Pan pozwoli...
Przecież brak tej bajce soli!
08.04.2008. 07:02