Kopalnia Soli w Wieliczce - zagro¿enia
Podziemny ¶wiat
kopalni Wieliczka niestety nie jest dany nam raz na zawsze. Pomimo dosyæ szczê¶liwej budowy geologicznej z³o¿a, pozwalaj±cej wyrobiskom trwaæ ju¿ przesz³o 700 lat istnieje szereg zagro¿eñ, które w przesz³o¶ci by³y ju¿ ¼ród³em powa¿nych problemów dla kopalni. Na pierwszym miejscu nale¿y tutaj wymieniæ wodê.
W historii kopalni znacz±ce dop³ywy wód sukcesywnie zaczê³y siê pojawiaæ od XVII wieku (powstanie oko³o 1622 roku wycieku na poziomie I w rejonie tzw. Tarasu Gór Wschodnich), za¶ w drugiej po³owie XIX wieku mia³a miejsce w poprzeczniach Kloski (poz. V) i Colloredo (poz. IV) katastrofa wodna, która nieomal doprowadzi³a do zag³ady kopalni. W wyniku prowadzonych wtedy forsownie poszukiwañ soli potasowo-magnezowych, które nie wystêpuj± w z³o¿u "Wieliczki", naruszono jego granicê i doprowadzono do wdarcia siê wód do wyrobisk. Walka z tym dop³ywem trwa³a oko³o 11. lat, do jego likwidacji przyczyni³y siê g³ównie korzystne warunki geologiczne otoczenia z³o¿a, tj. wystêpowanie ska³ ilastych na jego pó³nocnym przedpolu, które spowodowa³y samouszczelnienie dróg dop³ywu wody do kopalni.
Innym powodem katastrof wodnych w kopalni by³a rabunkowa eksploatacja z³o¿a po II wojnie ¶wiatowej. W kilku komorach umiejscowionych za blisko pó³nocnej granicy z³o¿a dosz³o do wdarcia siê wód. Do najgro¼niejszych nale¿± wycieki w komorach Fornalska 2 (poz. VII) i Z-32 (poz. VI), powoduj±ce konieczno¶æ ci±g³ego odbioru i pompowania na powierzchniê dop³ywaj±cej wody zasolonej.
Rewizjê pogl±dów na sposób prowadzenia robót dla zwalczania zagro¿enia wodnego spowodowa³a ostatnia awaria wodna w poprzeczni Mina na poz. IV kopalni. Celem prowadzenia przebudowy tego chodnika by³o jego odbudowanie i ujêcie wycieku znajduj±cego siê w jego czole, który w sposób niekontrolowany przedostawa³ siê na ni¿sze poziomy. Nikt siê jednak nie spodziewa³, ¿e w otoczeniu koñcówki poprzeczni dosz³o do takich zmian w górotworze, ¿e prowadzone prace w sposób niezamierzony spowoduj± udro¿nienie drogi dla wód. Mo¿liwe jest te¿ tak¿e, ¿e awariê spowodowa³ czynnik niezale¿ny od prowadzonych prac, w tym przypadku i tak dosz³o by do uruchomienia dop³ywu, a walka z nim w nie przebudowanym chodniku by³aby znacznie trudniejsza.
£±cznie w kopalni wg stanu na 31.12.2002 r. jest zarejestrowanych 196. Ca³kowity dop³yw wód ze wszystkich wycieków kopalnianych i z szybów(czynnych 6, nieczynnych 3) wynosi oko³o 214.000 m3 rocznie. Zaznaczyæ tu nale¿y, ¿e ok. 80% tego dop³ywu pochodzi z 3 najwiêkszych wycieków: w poprzeczni Mina, w komorze Fornalska 2, w pochylni pod ³ugowni± Z-32. Zdecydowana wiêkszo¶æ grupuje siê w pobli¿u pó³nocnej granicy z³o¿a i w jego górnej czê¶ci, przy czym najwiêksze wydajno¶ci posiadaj± wycieki zlokalizowane przy pó³nocnej granicy z³o¿a co potwierdza istnienie poza t± granic± w/w zasobnych stref wodono¶nych. Przy pó³nocnej granicy z³o¿a wystêpowa³y dotychczas wszystkie, znacznych rozmiarów, zjawiska wdarcia siê wody do kopalni. Jak wynika z powy¿szych, najwiêksze zagro¿enie wodne Kopalni zwi±zane jest z rejonem pó³nocnej granicy z³o¿a a w szczególno¶ci z istnieniem tutaj:
- stref wodono¶nych poza z³o¿em
- znacznych dop³ywów wód pozaz³o¿owych do wyrobisk górniczych
- stosunkowo du¿ego zagêszczenia wyrobisk poeksploatacyjnych i zwi±zanej z tym mo¿liwo¶ci otwierania siê nowych dróg dop³ywu wód pozaz³o¿owych do kopalni, w wyniku odprê¿ania siê górotworu.
Prace zwi±zane ze zwalczaniem zagro¿enia wodnego kopalni koncentruj± siê przede wszystkim w rejonie tej granicy i zmierzaj± do:
- zamykania dop³ywów w warunkach umo¿liwiaj±cych takie zamkniêcie, tj. w rejonach o ma³ej perforacji górotworu wyrobiskami górniczymi,
- w³a¶ciwego ujêcia i odprowadzenia istniej±cych dop³ywów wód (solanek) w rejonach sperforowanych wyrobiskami górniczymi,
- zapewnienia stabilno¶ci górotworu przez pozostawienie tutaj granicznego filara bezpieczeñstwa a w przypadku braku takiej calizny oporowej - zabezpieczenia (np. przez podsadzenie) przed deformacj± znajduj±cych siê tu wyrobisk górniczych.
Innym zagro¿eniem dla wyrobisk kopalni jest zagro¿enie zawa³owe. W jej historii dochodzi³o ponad 22 razy do zawa³ów komór, których skutki siêga³y powierzchni. Pierwszym znanym takim zapadliskiem by³o zawalenie siê w 1579 roku komory Gmiñskie, ostatnim - zawalenie siê w 1960 roku komory Schmidt. Dzisiaj, jak wskazuj± prowadzone badania i obserwacje, zawa³y tego typu Wieliczce nie gro¿±, jednak ca³y czas wytypowane komory musz± podlegaæ wnikliwym obserwacjom. Natomiast zagro¿enie zawa³owe komór na mniejsz± skalê jest ca³y czas powa¿ne, wyrobiska musza nieustannie podlegaæ przegl±dom i pracom zabezpieczaj±cym.
Wystêpowanie gazów w kopalni znane by³o ju¿ od dawna. Spo¶ród obecnych tu najczê¶ciej CH4 i CO2 jedynie metan stanowi³ powa¿niejsze zagro¿enie. Przypadki jego pojawiania siê notowano w okresie intensywnie prowadzonej eksploatacji z³o¿a. Metan najczê¶ciej przedostawa³ siê do wyrobisk drog± powolnego odgazowania z naruszonej w wyniku robót górniczych (eksploatacyjnych), wiertniczych oraz w wyniku ruchów górotworu, calizny. Gazono¶no¶æ z³o¿a, pomimo wielowiekowej eksploatacji nie zosta³a dotychczas w pe³ni wyja¶niona. Metan wystêpuje zarówno w ska³ach solnych, jak i w ska³ach otaczaj±cych, a jego nagromadzenia prawdopodobnie mia³y zwi±zek z zaburzeniami tektonicznymi ska³. Za najbardziej gazono¶n± uwa¿a siê po³udniow± czê¶æ z³o¿a (granicz±c± z fliszem karpackim), chocia¿ przypadki pojawiania siê metanu notowano równie¿ w innych jego czê¶ciach.
¬ród³o:
http://www.kopalnia-pp.pl22.08.2007. 08:32